REŻ. MONIKA STRZĘPKA

Klątwa,odcinki z czasu beznadziei E03

E03: Sabat dobrego domu

teatr-imka

Wybierz datę przedstawienia:

reżyseria: Monika Strzępka

tekst: Paweł Demirski

scenografia i kostiumy: Michał Korchowiec

muzyka: Jan Suświłło

zdjęcia: Tomek Michalczewski, Bartosz Sadowski

asystent reżysera: Łukasz Jaskuła

sufler: Sylwia Merk

współpraca operatorska: Igor Połaniewicz

 

Producent: Teatr IMKA i Teatr Łaźnia Nowa

Produkcja: Ewa Jedynasty


Najważniejszy teatralny duet po raz kolejny udowadnia, że trzyma rękę na politycznym, społecznym i religijnym pulsie kraju. Gdy przystępował do pracy nad pionierskim teatralnym serialem, mało kto wierzył, że ich sceniczna wizja katastrofy ma jakikolwiek sens. Tymczasem wojna na Ukrainie, kompromitacja politycznych elit i zmienna rola mediów ukazana w scenariuszu staje się faktem na naszych oczach.

Jeżeli chcecie wiedzieć,  co wywołało przepowiedziane w pierwszym odcinku polityczne trzęsieniem ziemi, zobaczcie  trzeci odcinek pokazujący kto stoi za każdą polityczną zmianą w kraju. Kanwą odcinka będzie wywołane okultystyczną niefrasobliwością przeniesienie bohaterów w czasy PRL-u, które pomoże wyjaśnić wiele tajemnic współczesności. W tym kilka tajemnic Watykanu. Padnie też odpowiedź na pytanie: co z tą Polską?

„Klątwa, odcinki z czasu beznadziei” to pierwszy serial teatralny Strzępki i Demirskiego. Twórcy wybrali tę formę, uznając, że rozbudowana, podzielona na odcinki opowieść lepiej oddaje pulsującą i zmieniającą się codzienność, szczególnie w burzliwych, pod względem politycznym
i społecznym, czasach.

 


      „Klątwa, odcinki z czasu beznadziei” to pierwszy serial teatralny Strzępki i Demirskiego. Twórcy wybrali tę formę, uznając, że rozbudowana, podzielona na odcinki opowieść lepiej oddaje pulsującą i zmieniającą się codzienność, szczególnie w burzliwych, pod względem politycznym i społecznym, czasach. „Serial umożliwia zbudowanie dużej, wielowątkowej opowieści. Uchwycenie podskórnego napięcia współczesnych czasów, urefleksyjnienie bieżących wydarzeń i wyciągnięcie z nich wniosków na przyszłość wymaga złożonej struktury, fabularyzacji, wzbogacenia opowieści o dygresje, zawrócenia czasowe” – uzasadnia wybór formy Paweł Demirski.
 
     W czteroodcinkowym przedstawieniu znajdziemy także odniesienia do poetyki seriali amerykańskich, ale i nawiązania do konwencji konkretnych tytułów, które z pewnością będą ucztą dla fanów serii „House of Cards” czy „American Horror Story”. Utrzymane w konwencji political fiction i horroru przedstawienie pomyślane jest jako wielowątkowa opowieść demontująca mechanizmy rządzące historią. W pierwszy odcinku serii zatytułowanym Don’t mess with Jesus zostało pokazane społeczeństwo, które straciwszy zaufanie do polityków i władzy zaczyna wierzyć w znaki i przepowiednie. W tym nietypowym spektaklu, artyści starają się zbudować obraz społeczeństwa, które zaczyna poważnie wątpić w sens i cel swojego istnienia. Społeczeństwa uwikłanego w sieć bezsensownych gier i daremnie szukającego wyzwolenia z klinczu podziałów i opozycji. By przeprowadzić ten eksperyment i zbadać mechanizmy rządzące kreowaniem się politycznej świadomości, artyści wprowadzają ten prowizoryczny model społeczeństwa w stan kryzysu.

     Teatr polityczny ma w Polsce długą tradycję, lata PRL to rozkwit teatru aluzyjnego, tworzącego rodzaj gry pomiędzy cenzorem a widzem. Widz głodny takiego komentarza szukał w teatrze wolności, poczucia wspólnoty. Od tamtego czasu wiele się zmieniło. Teatr nie pełni już roli ostatniego bastionu wolności, lecz stara się pełnić funkcję kontrolną wobec wszelkiego rodzaju patologii. Co więcej, ewolucja technologiczna i możliwość wykorzystania nowych mediów w teatrze, poszerzają wachlarz możliwości i pozwalają na wzajemne, sceniczne demaskowanie się pewnych społecznych i politycznych struktur.

     Spektakle Strzępki i Demirskiego to z pewnością więcej niż teatr polityczny, a wybrana przez nich konwencja political fiction nie ogranicza się do sztywnych reguł gatunku. Artyści, w odróżnieniu od klasyków teatru aluzyjnego nie stosują już metafor do przemycania rewolucyjnych i społecznie wstydliwych tematów. W każdym razie, nie tylko. Zamiast tego, bezczelnie i bez taryfy ulgowej atakują hipokryzję polskiego społeczeństwa, które z hurraoptymistycznym okrzykiem na ustach zachłysnęło się kapitalizmem
i doprowadziło do rozwinięcia się jego najbardziej wynaturzonej formy. Nowy teatr polityczny jest manifestacją i odzwierciedleniem pokoleniowego niepokoju, zagubienia jednostki
w obliczu burzonych i na nowo stwarzanych systemów wartości. Bardziej od nadużyć systemowych atakuje myślowe i emocjonalne stereotypy, powszechnie akceptowalne przez społeczeństwo.

Więcej informacji o kolejnym odcinku już wkrótce.

 E04: Triumf woli
Terminy wkrótce

 

SPEKTAKL POWSTAŁ W KOPRODUKCJI TEATRU IMKA Z TEATREM ŁAŹNIA NOWA Z KRAKOWA